W poszukiwaniu lepszego smaku

Dziś zapraszam na kurczaka zapiekanego pod makaronem świderki Mamma Mia !
Już kiedyś przedstawiałam podobny przepis, ten różni się przyprawami i techniką przygotowania mięsa , cały czas poszukuję najlepszej wersji smakowej tego dania.



Składniki :
  • pierś kurczaka
  • makaron świderki Mamma Mia
  • kostka sera gouda lub morskiego
  • 2 cebule
  • 1 łyżeczka papryki ostrej wędzonej
  • 1 łyżeczka tymianku
  • 1 łyżeczka czosnku granulowanego
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1 czubata łyżeczka vegety
Przygotowanie :
  1. Kurczaka przecinam na cienkie kotlety i rozbijam.
  2. Z jednej strony nacieram czosnkiem granulowanym i majerankiem, z drugiej tymiankiem i papryką . Wkładam na rozgrzany olej, obsmażam.
  3. Zmniejszam ogień, posypuję vegetą, dodaję cebulę pokrojoną w plastry i porozrywaną :) i zalewam wodą. Pod przykryciem duszę.
  4. Makaron gotuję.
  5. Ser ścieram na tarce o grubych oczkach.
  6. Naczynie żaroodporne smaruję oliwą. Układam na dnie usmażone kotlety, następnie makaron, cebulę i wlewam kilka łyżek wody z patelni , mieszam makaron.
  7. Wstawiam pod przykryciem do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 15 minut.
  8. Wyjmuję posypuję serem i wstawiam ponownie , aż ser się rozpuści.
  9. I gotowe :)

9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. No właśnie tak średnio z tym wyglądem :) ale w smaku super !

      Usuń
  2. Proste, smaczne i z serem żółtym. Super. W sam raz dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Co tu dużo mówić. Po prostu pysznie! :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Znalazłam Twojego bloga przypadkiem, ale już wiem, że zostanę tu na dłużej. Aż się głodna zrobiłam, kiedy poczytałam sobie kilka Twoich przepisów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło i zapraszam do częstych odwiedzin :) Pozdrawiam

      Usuń
  5. Fajne danie, nieskomplikowane i na pewno pyszne!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)
JEŚLI JESTEŚ AUTOREM BLOGA I CHCESZ BYM GO ODWIEDZIŁA, PROSZĘ ZOSTAW W KOMENTARZU ADRES BLOGA. ( tak jest mi po prostu łatwiej).
Jeśli podoba Ci się mój blog - zapraszam do zostania obserwatorem.
Pozdrawiam,
Myszka